Czy wystarczy jeść algi, aby dostarczyć kwasów omega-3?




Ostatnio często słyszę pytanie o kwasy omega-3 z alg. Oczywiście, algi zawierają kwasy omega-3, ale żeby były ich istotnym źródłem, muszą to być specjalne mikroalgi, z których robi się suplementy diety. 

Najczęściej w suplementach z DHA znajdziecie algi o nazwach:
- Shizochytrium sp.
- Crypthecodinium cohnii 

Czytajcie dokładnie etykiety podczas zakupu suplementu z kwasami omega-3. Powienien on zawierać właśnie powyżej wymienione algi. Jeżeli ich nie zawiera, a w składzie jest jedynie ALA - kwas alfa-linolenowy, to nie jest on źródłem DHA a kwasu alfa-linolenowego i bez sensu jest go kupować. Taniej jest stosować olej lniany, z lnianki, konopny, siemię czy chia. W nich jest skoncentrowane źródło ALA.

Kwas ALA też jest potrzebny i trzeba go jeść, ale po co przepłacać, jak można użyć nasion lub dobrych olejów.

Algi sklepowe i suplementy typu wakame, nori, spirulina, kombu itp. nie zawierają kwasów omega-3 lub zawierają je w bardzo małej ilości (nie wystarczającej).
Suplementacja omega-3 nie jest konieczna, aczkolwiek może przynieść korzyści zdrowotne. Szczególnie polecałabym suplementacje osobom z chorobami układu krążenia, alergiami i azs, chorobami autoimmunologicznymi. Weganie mają niski poziom tych kwasów w organizmie i wskazują na to praktycznie wszystkie badania.
Suplementować można minimum 200 mg na dzień.



Więcej o kwasach omega-3 przeczytacie w tym artykule.

A także tutaj https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5339522/



Komentarze