Pączki - liczy się skład, nie kalorie!


Czy świętujecie tłusty czwartek? Smażycie na tę okazję pączki, czy kupujecie w piekarniach lub sklepach? Jeżeli wybieracie tę drugą opcje, mam dla was złą wiadomość. W zasadzie to mam kilka złych wiadomości 😅 Oto one:


Pączek to nie tylko bomba kaloryczna, ale to również bomba chemiczna!



Czy to wyrób z supermarketu, czy z tradycyjnej piekarni - zawsze czytajcie skład. Nie tylko zawartość kalorii na sztukę! Olejcie kaloryczność i sprawdźcie, ile syfu znajduje się w jednej sztuce takiego pączka. Swoją drogą to jestem pełna podziwu dla producentów pączków, jak oni to robią, że produkt z taką listą składników smakuje konsumentowi. Chyba, że... konsument nie zna smaku prawdziwego tradycyjnego pączka 🙈.


Przykładowy skład pączka z tofi:

mąka pszenna, woda, mieszanka do ciasta drożdżowego [mąka pszenna, tłuszcz palmowy, cukier, serwatka w proszku (z mleka), laktoza, sól jodowana, białko jaja kurzego w proszku, żółtko jaja kurzego w proszku, emulgatory (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych estryfikowane kwasem mono- i diacetylowinowym, lecytyny), środek spulchniający (fosforany wapnia, węglany sodu), enzymy, przyprawy, aromat, wanilina, regulator kwasowości (kwas askorbinowy), barwnik (karoteny)], drożdże, pomada cukrowa (cukier, syrop glukozowy, woda), nadzienie toffi (11,34%): [cukier, woda, syrop glukozowo - fruktozowy (z pszenicy), skrobia modyfikowana, tłuszcze (mieszanina nieutwardzonych tłuszczów roślinnych (tłuszcz palmowy, tłuszcz z rośliny shea)), emulgator (lecytyny), utwardzony olej rzepakowy, barwniki (karmel amoniakalny, dwutlenek tytanu, karoteny), stabilizatory (E 466, guma gellan), regulator kwasowości (cytryniany wapnia), substancja konserwująca (sorbinian potasu), aromaty, sól], posypka karmelowo-czekoladowa, drożdże


Przykładowy skład donuta z polewą czekoladową:

mąka pszenna, cukier, olej palmowy, woda, olej rzepakowy, tłuszcz z ziaren palmowych, drożdże, olej kokosowy, tłuszcz palmowy, emulgatory (stearyoilomleczan sodu, mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych estryfikowane kwasem monoacetylo- lub diacetylowinowym, lecytyny), mąka sojowa, gluten (pszenny), substancje spulchniajace (węglany sodu, difosforany), olej słonecznikowy, sól jodowana (sól, jodan potasu), skrobia pszenna, syrop glukozowy, substancja glazurująca (szelak), barwniki (koszenila, karoteny, błękit patentowy V, kurkumina), aromat (truskawka) (0,04%), suszone drożdże, skoncentrowany sok z buraka, przeciwutleniacz (kwas askorbinowy)



Przykładowy skład pączka z powidłami:
ciasto 58% [mąka pszenna, woda, pasteryzowana masa jajowa, margaryna (oleje i tłuszcze roślinne: palmowy, rzepakowy, częściowo utwardzony palmowy; woda, emulgatory: mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, lecytyny; regulator kwasowości: kwas cytrynowy; aromat, barwnik: annato), mieszanka cukiernicza (serwatka w proszku (mleko, soja), emulgatory:mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych estryfikowane kwasem mono- i diacetylowinowym), gluten pszenny, białka jajakurzego w proszku, substancja spulchniająca: siarczan wapnia, węglan wapnia; mąka pszenna, barwnik: karoteny; aromat: wanilina; środek do przetwarzania mąki: I- cysteina), żółtka jaja pasteryzowane, cukier, mleko w proszku, drożdże, sól, aromat pomarańczowy], lukier 21% (cukier, woda, syrop glukozowy w proszku), powidła śliwkowe 15% (przecier śliwkowy 67%, cukier, regulator kwasowości: kwas cytrynowy; aromat), tłuszcz wieprzowy




Jak widać, najbardziej okropne składowo są pączki z tofi, czekoladą i wszelkimi tego typu nadzieniami, jednak te z dżemem lub powidłami nie są wcale lepsze...



A jak wygląda pączek z piekarni? Czy jest lepszy składowo?


Trochę tak, ale szczerze i tak wypadają gorzej od tych, które są... tradycyjne


Sprawdźcie, jaki jest skład przykładowego "tradycyjnego" pączka z piekarni:
mąka pszenna, nadzienie różane (zagęszczone przeciery owocowe), jaja, cukier, woda, olej roślinny (rzepakowy), masło, syrop glukozowy, mączka sojowa, mleko w proszku, skórka pomarańczowa, drożdże, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, sól, aromaty.



A jeżeli wybierzecie na wypasie pączka z konfiturą:
mąka pszenna, konfitura wieloowocowa (malina, porzeczka czerwona, jagoda, cukier, pektyna, kwasek cytrynowy), jaja, cukier, woda, olej roślinny (rzepakowy), masło, syrop glukozowy, mączka sojowa, mleko w proszku, drożdże, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, sól, aromaty.



"Pączki to bomba kaloryczna" - kontynuując...

Każdy z wyżej wymienionych składowo pączków zawierał około 350 kcal. Zdziwieni? 

Osobiście uważam, że pączek to jeden z najgorszych na świecie deserów, bo oprócz tego, że zawiera sporo kalorii, nie ma w sobie niczego wartościowego a naładowany jest cukrem i tłuszczem, ale jeżeli jesteś tradycjonalistą i musisz zjeść pączka w Tłusty czwartek (lub po prostu lubisz pączki), to weź chociaż wybierz mądrze ten produkt.


To gdzie szukać pączków tradycyjnych?

Odpowiedź jest bardzo prosta - najlepiej jest zrobić je samodzielnie. A jeszcze lepiej wegańskie, bo przynajmniej tłuszcze nasycone są ograniczone (chociaż wciąż pączek jest beznadziejnym deserem i "wegański" nie znaczy "zdrowy" 😂😜).


A co zawiera pączek wegański? Skład oraz zdjęcie na blogu zaciągnęłam od mojego ulubionego cukiernika, Weganona. Sprawdźcie:
mąka pszenna, drożdże, olej rzepakowy, cukier, napój roślinny, ocet, powidła

To naprawdę wszystko. Może to jest biała mąka, cukier i gluten, ale jest to bez wątpienia bardziej świadomy wybór od tego z piekarni. Cały przepis znajdziecie w tym miejscu.




Podsumowując, możesz zjeść 350 kcal z pączka lub z obiadu wegańskiego, twój wybór! Ja wybieram obiad 😃. Pamietaj jednak, że to nie kalorie są najważniejsze a skład pączków! 
Smacznego!


Komentarze